Ostatnia aktualizacja: 13 grudnia 2025 o 00:38
Podciąg to stalowy lub żelbetowy element konstrukcyjny, umożliwiający bezpieczne usunięcie ściany nośnej i połączenie pomieszczeń w otwartą przestrzeń. Zastępuje on mur, przejmując obciążenia ze stropu oraz wyższych kondygnacji i przekazując je na podpory – ściany boczne lub słupy. Belka nośna, dobrana na podstawie obliczeń statycznych, gwarantuje stabilność budynku przy zmianie układu funkcjonalnego wnętrza. Decyzja o montażu podciągu wymaga precyzyjnej oceny technicznej, wykonania projektu budowlanego oraz uzyskania pozwolenia na budowę.

Rozróżnienie ściany nośnej od działowej stanowi fundament bezpiecznego planowania prac wyburzeniowych. Ściana nośna pełni funkcję konstrukcyjną, przenosząc ciężar stropu, dachu i ścian wyższych pięter na fundamenty. Ściana działowa dzieli jedynie przestrzeń mieszkalną i nie przenosi obciążeń pionowych, a jej usunięcie nie zagraża stabilności budynku. Błędna identyfikacja typu przegrody prowadzi do poważnych uszkodzeń konstrukcji, pękania stropów i naruszenia statyki obiektu.

Rzut architektoniczny budynku precyzyjnie definiuje funkcję poszczególnych przegród poprzez zróżnicowaną grubość linii i opis materiałowy. Ściany nośne oznaczane są grubszą linią i mają zazwyczaj grubość powyżej 20 cm (dla murów z cegły pełnej standardem jest 25 cm lub więcej). Ściany działowe rysowane są cieńszą linią, a ich grubość wynosi najczęściej od 6 do 12 cm. Weryfikacja dokumentacji projektowej stanowi najpewniejszą metodę identyfikacji układu konstrukcyjnego, eliminując ryzyko błędu pomiarowego w naturze.
Fizyczne badanie przegrody pozwala wstępnie ocenić jej charakter w przypadku braku dokumentacji. Ściana nośna wydaje głuchy, twardy dźwięk przy opukiwaniu, podczas gdy ściana działowa charakteryzuje się dźwiękiem pustym i dudniącym. Należy jednak pamiętać, że test akustyczny jest metodą pomocniczą i subiektywną. Bardziej wiarygodnym wskaźnikiem jest sposób połączenia ze stropem – ściany konstrukcyjne są trwale związane wieńcem lub bezpośrednio podpierają płyty stropowe. Ścianki działowe często posiadają szczelinę dylatacyjną pod sufitem, wypełnioną pianką montażową lub zaprawą, co świadczy o braku przenoszenia obciążeń pionowych. Odkrycie warstwy tynku na styku ściana-sufit (odkrywka) pozwala jednoznacznie ocenić rodzaj połączenia.
Stare budownictwo często zawiera elementy konstrukcyjne nieoczywiste dla laika, takie jak ściany usztywniające. Przegrody te, mimo mniejszej grubości (często zbliżonej do działowych), zapewniają sztywność przestrzenną budynku i zapobiegają wyboczeniu wysokich ścian zewnętrznych. Wyburzenie ściany usztywniającej bez montażu ramy wzmacniającej może prowadzić do pękania elewacji. Inną przeszkodą są ściany zawierające przewody kominowe i wentylacyjne, których naruszenie jest surowo zabronione przepisami prawa budowlanego. Inwentaryzacja kominiarska przed rozpoczęciem prac jest niezbędna, aby wykluczyć kolizję z czynnymi ciągami wentylacyjnymi ukrytymi w murze.
Podciąg to pozioma belka nośna w konstrukcji budynku, która przejmuje obciążenia ze stropów, dachu lub wyższych kondygnacji. Element ten przekazuje zgromadzone siły na podpory pionowe – ściany nośne, słupy lub fundamenty, odciążając tym samym przestrzeń pod sobą. W odróżnieniu od zwykłego nadproża nad oknem, podciąg zastępuje całe odcinki ściany nośnej, co umożliwia bezpieczne łączenie pomieszczeń w jedną otwartą przestrzeń. Belka ta pracuje w schemacie zginania, dlatego jej wymiary, materiał i zbrojenie muszą wynikać z indywidualnych obliczeń statycznych inżyniera, a nie z ogólnodostępnych tabel.

Mechanika działania podciągu polega na zmianie ścieżki dystrybucji sił w budynku po usunięciu ściany nośnej. W tradycyjnym układzie ściana przekazuje obciążenia liniowo bezpośrednio na ławę fundamentową. Po jej wyburzeniu podciąg przejmuje ciężar stropu oraz ścian wyższych kondygnacji i odprowadza go punktowo na podpory – najczęściej są to pozostawione fragmenty muru lub nowo wylane słupy żelbetowe. Z podpór siły te trafiają ostatecznie do fundamentów, które muszą być przystosowane do przenoszenia zwiększonych obciążeń punktowych. Zrozumienie tej ścieżki jest kluczowe, ponieważ błędne podparcie belki może skutkować zmiażdżeniem cegieł pod oparciem lub osiadaniem fundamentu w miejscu koncentracji naprężeń.
Zarówno podciąg, jak i nadciąg pełnią identyczną funkcję nośną, różnią się jednak położeniem względem płyty stropowej, co drastycznie wpływa na estetykę wnętrza. Podciąg to belka wystająca w dół, widoczna pod sufitem, która obniża wysokość pomieszczenia, ale jest łatwiejsza w wykonaniu. Nadciąg to belka „odwrócona”, wystająca ponad poziom stropu, czyli wchodząca w przestrzeń kondygnacji powyżej. Zastosowanie nadciągu pozwala uzyskać idealnie gładki sufit w remontowanym pomieszczeniu, gdyż element konstrukcyjny zostaje ukryty w warstwach podłogowych piętra wyżej lub zabudowany w ściance działowej na poddaszu. Rozwiązanie to jest estetycznie doskonałe, lecz technicznie trudniejsze do realizacji w istniejących budynkach.
Wymiarowanie podciągu jest procesem ściśle matematycznym i nie może opierać się na intuicji ani „typowych rozwiązaniach” z internetu. Przekrój belki (jej wysokość i szerokość) oraz stopień zbrojenia zależą bezpośrednio od rozpiętości otworu oraz sumy obciążeń stałych i zmiennych działających na strop. Nawet niewielka zmiana długości belki o 50 cm może drastycznie zwiększyć moment zginający, wymagając zastosowania wyższego profilu stali (np. zamiany HEB 140 na HEB 180). Inżynier konstruktor oblicza nie tylko Stan Graniczny Nośności (czy belka nie pęknie), ale także Stan Graniczny Użytkowalności (czy belka nie ugnie się nadmiernie, powodując pękanie sufitu). Samodzielne dobieranie profilu „na oko” jest najkrótszą drogą do katastrofy budowlanej.
Wybór odpowiedniego podciągu zależy od materiału i technologii wykonania, które bezpośrednio determinują nośność elementu, czas realizacji oraz całkowity koszt inwestycji. Każde rozwiązanie charakteryzuje się odmiennymi parametrami technicznymi, a decyzję o zastosowaniu konkretnego typu podejmuje projektant konstrukcji na podstawie obliczeń statycznych oraz możliwości logistycznych montażu (np. dostęp dla dźwigu). Do najczęściej stosowanych rozwiązań należą podciągi stalowe (profile dwuteowe HEB/IPN), monolityczne podciągi żelbetowe wylewane na mokro oraz gotowe podciągi prefabrykowane z betonu sprężonego.

Podciąg stalowy, wykonany najczęściej z gorącowalcowanych dwuteowników typu HEB lub IPN, stanowi optymalny wybór przy adaptacjach istniejących budynków ze względu na szybkość instalacji. Jego główną zaletą technologiczną jest natychmiastowa nośność oraz brak przerw technologicznych, co eliminuje konieczność czekania na związanie materiału. Profile stalowe charakteryzują się wysoką wytrzymałością przy stosunkowo niewielkim przekroju, co pozwala zaoszczędzić wysokość pomieszczenia w porównaniu do belek betonowych. Montaż belki stalowej jest sprawny, jednak ze względu na znaczny ciężar elementu (często przekraczający 100 kg), wymaga zazwyczaj użycia podnośników mechanicznych lub dźwigu HDS. Stal konstrukcyjna wymaga ponadto zabezpieczenia antykorozyjnego oraz obudowania ogniochronnego (np. płytami g-k), aby spełnić normy bezpieczeństwa pożarowego.

Podciąg żelbetowy monolityczny to element wykonywany bezpośrednio na budowie poprzez zalanie zbrojenia stalowego mieszanką betonową w przygotowanym wcześniej szalunku (deskowaniu). Rozwiązanie to pozwala na uzyskanie dowolnych, niestandardowych wymiarów oraz idealne powiązanie belki ze stropem i wieńcem, co zapewnia wysoką sztywność węzłów konstrukcyjnych. Belki wylewane oferują bardzo dużą nośność i dowolność kształtowania, jednak ich realizacja jest procesem czasochłonnym i brudnym. Konieczność wykonania zbrojenia, deskowania oraz pielęgnacji betonu wydłuża czas remontu, a pełną wytrzymałość konstrukcyjną belka osiąga dopiero po upływie 28 dni (czas wiązania cementu).

Prefabrykaty strunobetonowe to gotowe belki konstrukcyjne z betonu sprężonego, które dostarczane są na plac budowy w docelowym wymiarze. Ich kluczową przewagą logistyczną jest niska waga własna, która często umożliwia montaż ręczny przez 2-3 pracowników bez konieczności wynajmowania dźwigu. Technologia ta eliminuje potrzebę wykonywania pracochłonnego deskowania i zbrojenia głównego, co znacząco przyspiesza postęp prac remontowych. Podciągi sprężone charakteryzują się minimalnym ugięciem i wysoką wytrzymałością, jednak wymagają precyzyjnego oparcia na poduszkach betonowych zgodnie z rygorystyczną instrukcją producenta.
Ingerencja w konstrukcję nośną budynku nie jest zwykłym remontem, lecz przebudową w rozumieniu Prawa budowlanego. Wymaga ona przeprowadzenia sformalizowanej procedury administracyjnej, której fundamentem jest współpraca z uprawnionym projektantem. Rola konstruktora wykracza poza same obliczenia statyczne – jest on gwarantem bezpieczeństwa inwestycji i osobą odpowiedzialną za dobór technologii adekwatnej do stanu technicznego obiektu. Pominięcie formalności przy wyburzaniu ściany nośnej klasyfikowane jest jako samowola budowlana, co grozi nakazem przywrócenia stanu pierwotnego, wysoką grzywną oraz odpowiedzialnością karną w przypadku katastrofy.
W przypadku domu jednorodzinnego, procedura zależy od zakresu ingerencji w konstrukcję. Choć znowelizowane przepisy (np. Polski Ład) uprościły wiele procesów, wyburzenie ściany nośnej nadal traktowane jest jako przebudowa, która zazwyczaj wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. W niektórych przypadkach wystarczające może być zgłoszenie robót budowlanych z projektem, jednak urzędy często interpretują ingerencję w układ konstrukcyjny jako zmianę parametrów użytkowych lub technicznych istniejącego obiektu budowlanego, co obliguje do pełnej ścieżki pozwolenia. Inwestor powinien zawsze skonsultować się z lokalnym starostwem powiatowym, przedkładając wstępny zakres prac, aby uniknąć odrzucenia wniosku ze względów formalnych.
Remont w budynku wielorodzinnym jest procesem znacznie bardziej złożonym prawnie niż w domu prywatnym. Ściany nośne w bloku stanowią część wspólną nieruchomości, dlatego na ich modyfikację wymagana jest zgoda zarządcy (spółdzielni mieszkaniowej lub wspólnoty). Zarządca zazwyczaj uzależnia wydanie zgody od dostarczenia pozytywnej opinii konstruktora oraz projektu przebudowy. Warto pamiętać, że zgoda wspólnoty (uchwała) może być konieczna, jeśli ingerencja wpływa na bezpieczeństwo lub komfort innych mieszkańców. Samowolne wyburzenie w bloku nie tylko grozi konfliktem z sąsiadami, ale może skutkować pękaniem ścian w lokalach powyżej i poniżej, co rodzi roszczenia odszkodowawcze o znacznej wartości.

Profesjonalny projekt przebudowy ściany nośnej, przygotowany przez inżyniera z uprawnieniami, składa się z części opisowej i rysunkowej. Dokumentacja ta musi zawierać ocenę stanu technicznego istniejącej konstrukcji (ekspertyzę), obliczenia statyczno-wytrzymałościowe nowej belki (podciągu) oraz schemat jej oparcia. Kluczowym elementem jest technologia wykonania robót (plan BIOZ), określająca kolejność stemplowania stropu, wyburzania muru i montażu nowej konstrukcji. Projektant musi również uwzględnić wpływ przebudowy na sąsiednie elementy budynku, takie jak stropy, fundamenty czy ściany działowe wyższych kondygnacji. Taki dokument jest podstawą nie tylko dla urzędu, ale przede wszystkim dla ekipy budowlanej realizującej prace.
Proces wymiany ściany nośnej na podciąg to jedna z najbardziej newralgicznych operacji budowlanych, gdzie kolejność prac nie jest sugestią, lecz wymogiem bezpieczeństwa. Każdy błąd, taki jak przedwczesne usunięcie podpór czy niedokładne wykucie gniazd, grozi trwałym uszkodzeniem stropu lub katastrofą budowlaną. Prace należy prowadzić etapami, zaczynając od zabezpieczenia konstrukcji, poprzez precyzyjne przygotowanie oparcia, aż po montaż belki i demontaż ściany. Kluczowa jest tu zasada: najpierw przejmujemy obciążenia układem tymczasowym, a dopiero potem usuwamy element nośny.

Stemplowanie to proces montażu tymczasowych podpór, które przejmują ciężar stropu na czas usuwania ściany nośnej. Stemple budowlane (podpory stalowe regulowane) ustawia się po obu stronach wyburzanej ściany, w odległości około 50–100 cm od niej, na belkach drewnianych rozkładających nacisk na podłogę. Górne głowice stempli muszą podpierać belkę drewnianą (legar), która równomiernie dociska sufit, zapobiegając punktowemu przebiciu stropu. Podpory należy dokręcić „na sztywno”, ale bez podnoszenia stropu do góry, co mogłoby spowodować spękania na wyższych kondygnacjach. Stemplowanie musi pozostać na miejscu do momentu uzyskania pełnej nośności przez nowy podciąg.
Podciąg stalowy lub prefabrykowany nie może spoczywać bezpośrednio na kruchym murze z cegły czy pustaków, gdyż doprowadziłoby to do zmiażdżenia ściany pod wpływem punktowego nacisku. Konieczne jest wykonanie poduszek betonowych – wylewanych gniazd z betonu klasy C16/20 lub wyższej, które rozkładają siły na większą powierzchnię muru. Minimalna głębokość oparcia belki wynosi zazwyczaj 15–25 cm, jednak dokładną wartość zawsze określa projektant w zależności od rozpiętości i obciążeń. Poduszka musi być wypoziomowana i wysezonowana (stwardniała) przed położeniem na niej ciężkiej belki stalowej, aby zapewnić stabilną i równą płaszczyznę podparcia.
Po umieszczeniu belki na przygotowanych poduszkach betonowych następuje kluczowy etap klinowania, czyli wypełnienia przestrzeni między górną krawędzią podciągu a sufitem. Nawet przy idealnym dopasowaniu, zawsze pozostaje szczelina robocza (ok. 2–3 cm), którą należy szczelnie wypełnić stalowymi klinami lub (częściej) półsuchą zaprawą montażową o wysokiej wytrzymałości (tzw. podbicie). Dopiero gdy to wypełnienie stwardnieje i przeniesie obciążenia ze stropu na nową belkę, podciąg zaczyna pracować. Brak solidnego podbicia sprawia, że belka jest tylko „dekoracją”, a strop wisi w powietrzu lub opiera się na resztkach gruzu, co grozi jego ugięciem po usunięciu stempli.
Przy dużych rozpiętościach (powyżej 5–6 metrów) lub w miejscach o wyjątkowo dużym obciążeniu (np. zbieg kilku ścian nośnych na piętrze wyżej), sam podciąg oparty na ścianach bocznych może być niewystarczający. W takich sytuacjach projekt konstrukcyjny wymusza zastosowanie dodatkowego słupa pośredniego (filara), który skraca rozpiętość przęsła i zmniejsza ugięcie belki. Słup taki, wykonany z żelbetu lub profilu stalowego, musi mieć własny fundament lub wzmocnienie podłoża, ponieważ przenosi on znaczną część ciężaru budynku na małą powierzchnię podłogi. Filar bywa trudny w aranżacji, ale jest niezbędny dla zachowania sztywności stropu i uniknięcia drgań podłogi na wyższej kondygnacji.

Obecność masywnej belki pod sufitem stanowi wyzwanie aranżacyjne, które można przekuć w atut wnętrza. Podciąg nie musi być traktowany jako zbędny balast architektoniczny – odpowiednio obudowany lub wyeksponowany staje się elementem definiującym charakter salonu czy kuchni. Strategia wykończenia zależy od stylu pomieszczenia oraz wysokości kondygnacji. W niskich mieszkaniach dążymy zazwyczaj do ukrycia belki, aby optycznie nie przytłaczała przestrzeni, natomiast w wysokich wnętrzach podciąg może służyć do wizualnego strefowania otwartego planu (np. oddzielenia jadalni od strefy wypoczynkowej).
Najpopularniejszą metodą ukrycia podciągu jest wykonanie zabudowy z płyt gipsowo-kartonowych (G-K). Jeśli wysokość pomieszczenia na to pozwala, można obniżyć cały sufit podwieszany do poziomu dolnej krawędzi belki, uzyskując jednolitą, gładką taflę. W przypadku niższych wnętrz, gdzie obniżenie całego sufitu byłoby błędem, stosuje się zabudowę lokalną w formie estetycznego „gzymsu” lub „skrzynki”. Płyty G-K montuje się na stelażu stalowym, co pozwala na idealne wyrównanie powierzchni i ukrycie ewentualnych nierówności betonu czy stali. Zabudowę taką można pomalować na kolor sufitu, dzięki czemu belka optycznie wtapia się w tło i przestaje być elementem dominującym.
W aranżacjach industrialnych i loftowych surowy podciąg staje się pożądaną dekoracją. Stalowy dwuteownik (HEB) można oczyścić i zabezpieczyć lakierem bezbarwnym lub pomalować na kontrastowy kolor (np. czarny mat, antracyt), co podkreśli fabryczny charakter wnętrza. Podobnie belka żelbetowa, po odpowiednim zaimpregnowaniu (np. betonem architektonicznym lub lakierem do betonu), wprowadza do mieszkania surową, nowoczesną teksturę. Eksponowanie elementów konstrukcyjnych wymaga jednak precyzji wykonawczej – belka musi być odlana estetycznie, bez raków (ubytków) i wystających prętów zbrojeniowych, lub starannie oszlifowana po demontażu szalunku.
Widoczny podciąg to idealne miejsce na montaż oświetlenia technicznego, które nie tylko doświetli pomieszczenie, ale też zmieni odbiór proporcji wnętrza. Wpuszczenie taśmy LED w górną krawędź zabudowy belki (światło skierowane na sufit) sprawia, że strop wydaje się wyższy, a belka lżejsza. Z kolei montaż szynoprzewodów z reflektorami bezpośrednio na podciągu pozwala na funkcjonalne oświetlenie strefy (np. wyspy kuchennej) bez konieczności wiercenia w stropie. Taki zabieg odwraca uwagę od samej „przeszkody” pod sufitem, przekierowując wzrok na atrakcyjne punkty świetlne.

Inwestycja w otwarcie przestrzeni poprzez montaż podciągu to wydatek złożony, na który składają się nie tylko ceny materiałów budowlanych, ale przede wszystkim koszt specjalistycznej wiedzy inżynierskiej i robocizny. Całkowity budżet operacji zależy od skali wyburzeń, rozpiętości otworu oraz wybranej technologii (stal vs żelbet). Należy pamiętać, że oszczędzanie na etapie projektu lub zatrudnianie przypadkowej ekipy „złotych rączek” często kończy się koniecznością kosztownych poprawek lub problemami prawnymi. Poniższe szacunki dotyczą średnich stawek rynkowych i mogą różnić się w zależności od regionu Polski.
Pierwszym, niezbędnym wydatkiem jest opinia techniczna i projekt budowlany. Cena samej opinii konstruktora, potwierdzającej możliwość wyburzenia ściany, waha się zazwyczaj od 1500 do 3000 zł netto. Pełny projekt przebudowy, wymagany do uzyskania pozwolenia na budowę (zawierający obliczenia statyczne, rysunki wykonawcze i opis technologii), to koszt rzędu 2500–5000 zł. W przypadku skomplikowanych układów konstrukcyjnych w starych kamienicach, stawki te mogą być wyższe ze względu na konieczność przeprowadzenia odkrywek i inwentaryzacji. Jest to jednak „polisa ubezpieczeniowa” inwestora, gwarantująca bezpieczeństwo i legalność prac.
Koszt materiałowy zależy od wybranej technologii. Stal konstrukcyjna jest stosunkowo droga – cena belki HEB (wraz z transportem) o długości 3-4 metrów to wydatek ok. 1500–2500 zł. Prefabrykaty strunobetonowe są tańsze w zakupie (ok. 600–1200 zł za analogiczny element), ale wymagają precyzyjnego montażu. Największą część budżetu pochłania robocizna. Specjalistyczna firma budowlana za kompleksową usługę (zabezpieczenie stropu, wyburzenie, montaż podciągu, wywóz gruzu) pobiera średnio od 4000 do 8000 zł za jeden otwór drzwiowy/ścienny. Cena ta obejmuje ryzyko i odpowiedzialność wykonawcy za newralgiczny etap prac.
Czas trwania prac jest ściśle powiązany z technologią. Montaż podciągu stalowego lub prefabrykowanego jest najszybszy – sprawna ekipa jest w stanie wykonać stemplowanie, wyburzenie i osadzenie belki w ciągu 2–4 dni roboczych. Po tym czasie można (teoretycznie) usunąć stemple, choć zaleca się odczekanie na związanie podbicia (ok. 3–7 dni). W przypadku belki żelbetowej wylewanej na mokro proces ten wydłuża się drastycznie. Samo przygotowanie szalunku i zbrojenia zajmuje 2–3 dni, a po zalaniu betonem konieczna jest przerwa technologiczna wynosząca minimum 21–28 dni na wiązanie, zanim będzie można bezpiecznie zdemontować podpory.
Czy można usunąć ścianę nośną bez wstawiania podciągu?
Nie, usunięcie ściany nośnej bez montażu belki zastępczej jest surowo zabronione i stanowi bezpośrednie zagrożenie dla życia. Ściana nośna odpowiada za przenoszenie ciężaru stropu i wyższych pięter na fundamenty. Jej likwidacja bez zapewnienia alternatywnego podparcia (podciągu) prowadzi do trwałego ugięcia stropu, pękania ścian konstrukcyjnych, a w skrajnych przypadkach do katastrofy budowlanej.
Czy podciąg zawsze musi być widoczny pod sufitem?
Nie, alternatywą dla widocznej belki jest zastosowanie nadciągu. Nadciąg to belka konstrukcyjna „odwrócona”, która wystaje ponad poziom stropu i zostaje ukryta w warstwach podłogowych kondygnacji powyżej lub w ściankach na poddaszu. Rozwiązanie to pozwala zachować idealnie gładki sufit w remontowanym pomieszczeniu, choć jest trudniejsze technologicznie do wykonania w zamieszkanych budynkach.
Ile czasu schnie podciąg żelbetowy przed zdjęciem stempli?
Pełną wytrzymałość projektową beton osiąga normowo po 28 dniach i jest to zalecany czas utrzymywania podparcia (stemplowania). Wcześniejsze usunięcie podpór (np. po 14–21 dniach) jest dopuszczalne wyłącznie za zgodą kierownika budowy, przy zastosowaniu specjalnych domieszek szybkowiążących. Zbyt szybkie rozszalowanie grozi trwałym odkształceniem belki i spękaniem świeżego betonu.
Czy do wyburzenia ściany nośnej w bloku potrzebna jest zgoda sąsiadów?
Bezpośrednia zgoda sąsiadów nie jest wymogiem prawnym, natomiast niezbędna jest zgoda zarządcy nieruchomości (spółdzielni lub wspólnoty mieszkaniowej). Ściany nośne stanowią część wspólną budynku, dlatego o ich modyfikacji nie decyduje wyłącznie właściciel lokalu. W przypadku dużych ingerencji zarządca może wymagać uchwały wspólnoty, co pośrednio angażuje pozostałych mieszkańców w proces decyzyjny.
Jaka jest różnica między podciągiem a nadprożem?
Podciąg i nadproże różnią się skalą działania oraz funkcją w układzie konstrukcyjnym. Nadproże to krótka belka zamykająca otwór okienny lub drzwiowy, przenosząca ciężar jedynie fragmentu muru nad tym otworem. Podciąg to masywny element konstrukcyjny o dużej rozpiętości, który zastępuje całe odcinki ściany nośnej, przejmując sumaryczne obciążenia ze stropów, ścian wyższych pięter oraz dachu.